Browar w Radkowie

Ziemia Kłodzka, to prawdziwa perełka jeśli chodzi, zarówno o walory przyrodnicze, jak i historyczne. Przybywając tu goście zachwycają się pięknymi pasmami górskimi, ciekawą architekturą oraz licznymi zamkami i pałacami. Niemal każde miasteczko i wioska zlokalizowana na ziemi kłodzkiej ma do zaoferowania coś, co warte jest obejrzenia. Nie inaczej jest w przypadku Radkowa. Miejsce to jako wygodna baza noclegowa chętnie wybierane jest przez turystów chcących zwiedzić Park Narodowy Gór Stołowych, jak również przez wielbicieli zabytków. Jednym z wielu ciekawych budynków w Radkowie jest budynek starego browaru.

Browar w Radkowie został założony przez A. Nitschego, w roku 1878, a w roku 1889 przejęty przez jego syna – Carla. Prawdopodobnie od roku 1905, browar zaczął używać nazwy Heuscheuer Brauerei. Właśnie wtedy browar został zmodernizowany i przebudowany (m.in. doprowadzono instalację elektryczną, zainstalowano maszynę parową, maszynę do produkcji lodu oraz nowoczesną warzelnię, wyprodukowaną przez firmę Weigelwerk z Nysy). Produkcja piwa oparta była na jego fermentacji w otwartych, drewnianych kadziach, zaś leżakowanie piwa następowało w drewnianych beczkach. Produkowano tu piwo typu lager, czyli dolnej fermentacji, charakteryzujące się bardzo wyraźnym i czystym smakiem.

W roku 1925 browar po zmianie właścicieli na Richarda Gudera oraz Wilhelma Franke'a zmienił także nazwę na Heuscheuer – Brauerei G.m.b.H. (to znaczy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością). W latach 20-tych ubiegłego wieku, browar rocznie produkował do 6 tys. hl piwa typu lager oraz typu ale. W połowie lat 30-tych XX wieku, browar po raz kolejny zmienił właściciela. Tym razem został nim L. Waas. Za jego czasów browar produkował 10 tys. hl piwa rocznie i zatrudniał 25 pracowników.

Po wojnie browar został upaństwowiony i działał do roku 1997 kiedy to został zamknięty. Aktualnie, budynek z czerwonej cegły niszczeje nieużywany.

Karminowe „usta” rekina, czyli Ocean Park we Władysławowie

Władysławowo zyskało swą obecną nazwę od Władysława IV, który w XVII wieku nakazał wybudować dwa forty wojenne w obliczu przewidywanego najazdu Szwedów. Twierdzę postawiono niedaleko małej osady rybackiej, notowanej w dokumentach jako Velaves, czyli Wielka Wieś, która leżała w doskonałym, ze względów obronnych, miejscu nad Bałtykiem. Nazwę Władysławowo nadawano kolejnym, powstającym w tych okolicach portom, by ostatecznie utworzyć miasto Władysławowo.

Dziś miasto jest znanym nadmorskim ośrodkiem wczasowym, położonym malowniczo nad Morzem Bałtyckim i Zatoką Pucką. Turystów przyciąga piaszczysta plaża, morski klimat, czyste powietrze, przesiąknięte intensywnym zapachem jodu, klifowe wybrzeże, ale i doskonale rozwinięta baza noclegowa we Władysławowie, liczne punkty gastronomiczne, różnorodne atrakcje, przygotowane zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Można zatem korzystać z kąpieli słonecznych, uprawiać sporty wodne, zwiedzać zabytki i wystawy, spacerować po molo, jeździć na rowerze…, można też odwiedzić Ocean Park, w którym czeka na nas „spacer po dnie oceanu”.

Wszystkie eksponaty zostały tu wykonane w skali 1:1 i przedstawiają bogatą faunę mórz i oceanów całego globu. Są tu wieloryby, rekiny, żółwie, delfiny, orki, foki, słonie morskie, morsy i wiele innych morskich stworzeń, o których życiu i zwyczajach dowiadujemy się ciekawych rzeczy. Wrażenie robi olbrzymi płetwal błękitny, który góruje nad całym terenem parku, kałamarnica olbrzymia, a także krab japoński pacyficzny, którego sylwetka z bardzo długimi odnóżami przypomina olbrzymiego pająka. Jest też rekin, który z „ustami” wymalowanymi na czerwono kojarzy się elegancką damą, a może raczej z bizneswoman – kobietą rekinem biznesu. I tylko krew widoczna na ząbkach świadczy o pożeraniu kolejnych ofiar 😉 Oprócz makiet morskich ryb i ssaków, w parku są też inne atrakcje: show, w trakcie którego można porozmawiać z Błękitkiem na ekranie, liczne wodospady, groty, mostki, ścieżki – idealne do spacerowania oraz duży plac zabaw, którego elementy nawiązują także do morskiej tematyki. Oczywiście po spacerze i zabawie możemy coś zjeść w Ocean Barze, a także zakupić pamiątki w bogato zaopatrzonym sklepiku.

Wizyta w Ocean Parku dostarcza niezapomnianych przeżyć, bowiem stajemy oko w oko z olbrzymami mórz i oceanów i uzmysławiamy sobie, jak bardzo jesteśmy w stosunku do nich mali i delikatni; uczy też pokory wobec wielkości przyrody i jej niezgłębionych tajemnic.

Atrakcje wodne w Augustowie

Augustów to niezwykle atrakcyjne miasto położone w północno-wschodniej części Polski. Ze względu na dostęp do aż dziewięciu jezior oraz Puszczy Augustowskiej stanowi idealną bazę wypadową. Pasjonaci sportów wodnych nazywają to miejsce rajem, ze względu na mnogość atrakcji, z których nie sposób nie skorzystać i których nie sposób pokochać. Augustów to magnes na turystów. Mimo szerokiej bazy noclegowej (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,augustow,0.html), miasto ze względu na zbyt duże zainteresowanie niekiedy nie jest w stanie przyjąć takiej liczby ludzi jaka chciałaby się tu znaleźć w jednym czasie.

Podczas pobytu można skorzystać z atrakcji jakie przygotowało miasto, a mianowicie, dla fanatyków sportów wodnych istnieje możliwość ekstremalnej przejażdżki po wodzie na nartach wodnych, przypiętych linką do wyciągu. Powstałe w tym stylu konkurencje czyli slalom, jazda figurowa oraz skoki na odległość dają możliwość konkurencji zarówno wśród amatorów jak i profesjonalistów.  Jeśli jednak wolcie coś spokojniejszego poleca się wypożyczenie kajaków, gdzie w towarzystwie znajomych, rodziny czy partnera można spokojnie pokonywać trasę podziwiając przy tym piękne widoki otaczającej miasto natury. Kolejnym sportem wodnym jest żeglarstwo, niezwykle popularne na prawie każdym jeziorze nie tylko w Polsce. Ciekawszą formą spędzenia czasu może okazać się rejs statkiem, gdzie płynąc zwiedza się pobliskie miejsca. Jednak statek służy nie tylko do obsługi wycieczek. Koncerty, imprezy okolicznościowe, dyskoteki, nocne szaleństwo na pokładzie to jedne z nielicznych zjawisk jakie są tam organizowane. Dla romantyków par czy małżeństw idealną okazją do zbliżenia się i spędzenia miło razem czasu będzie rejs gondolą, gdzie wśród malowniczych krajobrazów jezior oraz Puszczy Augustowskiej, partnerzy zakochują się w sobie na nowo.

Sylwester w góralskim stylu

Przywitanie Nowego Roku od zawsze było celebrowane na szeroką skalę. Wszystkie miasta na świecie, restauracje, kluby bary w ten dzień przebijają się atrakcyjnością ofert, a ludzie wybierają spośród szerokiej gamy to, co najlepsze dla nich. W Polsce w tym okresie jest bardzo duże zainteresowanie obchodzeniem tego święta w górach, a więc również i w Wiśle (a ceny ofert noclegowych rosną). Przeglądając większość ofert sylwestrowych wybraliśmy jedną ciekawą i korzystną.

Karczma Kubalonka oferuje zarówno noclegi w Wiśle, jak i bal sylwestrowy. Spędzenie tej nocy w tym miejscu wiąże się ze specjalnym tematem, a mianowicie balem przebierańców. Niezapomniana zabawa do rana, cudowna atmosfera oraz świetna muzyka gwarantują jedyną taką noc w roku, która zapadnie każdemu w pamięci na długie lata. Dodatkowym atutem karczmy jest jej lokalizacja. W otoczeniu gór, wśród lasów i pełnym gwiazd niebem klimat przywitania Nowego Roku jest nie do opisania. Program zaczyna się już dzień wcześniej kiedy to pod wieczór organizowany jest kulig z pochodniami, ognisko z pieczeniem kiełbasek oraz grzanym winem na Stecówce. Po kuligu wszyscy goście zbierają się w Karczmie, gdzie odbędzie się impreza z udziałem kapeli Góralskiej. W noc sylwestrową natomiast całą imprezę poprowadzi Dj Lecho, a na stołach pojawią się takie samkołyki jak łosoś wędzony nadziwany w trzech odsłonach, zupa serowa z diablotką, pieczeń wołowa z masełkiem czosnkowym, pieczonymi ziemniaczkami i ogrodowizną na patyku oraz ciasto kawowo bezowe z płatkami migdałów. Na zimnej płycie natomiast znajdą się tartinki, babeczki złone z pastami, sałatka z rucolą i pikantnym kurczakiem, sałatka porowa, półmisek ryb wędzonych, deska mięs pieczonych, półmiske swojskich wędlin, deska różnordnych serów, pasztet staropolski, gorące pieczywo, grillowana tortilla, barszcz czerwony z pasztecikiem. Koszt balu sylwestrowego od pary to 600 złotych.

Latarnia W Gąskach

Sarbinowo jest niezwykle malowniczą i piękną miejscowością, która ze względu na swoją historię, położenie oraz wygląd w całości została zapisana do rejestru zbytków. Ten nadmorski kurort słynie z szerokich, czystych plaż oraz przyjaznych środowisku kąpielisk. Klimatyczne miejsce, zakamarki oraz wielość atrakcji działają jak magnes na wczasowiczów. Dzięki dużej ilości noclegów (np. Sarbinowo noclegi ) każdy turysta będzie mógł wybrać obiekt dostosowany do własnych potrzeb. A w czasie przerwy podczas urlopowego leniuchowania można zobaczyć znane miejsca turystyczne.

Jedną z głównych okolicznych atrakcji jest latarnia morska w Gąskach. Podczas wieczornego, romantycznego spaceru we dwoje lub w gronie przyjaciół czy rodziny idąc wzdłuż brzegu morza dotrzeć można do tego najpopularniejszego punktu widokowego. Zbudowana w XIX wieku, sięgająca ponad 50 metrów wysokości budowla jest świetnym pomysłem na spędzenie wolnego czasu. Aby dostać się na szczyt latarni, trzeba pokonać 190 krętych, granitowych schodów. Taras widokowy daję możliwość zobaczenia niesamowitych krajobrazów regionu. Z wieży zobaczyć można pobliskie miejscowości takie jak Chłopy, Mielno, Unieście. Rozciągająca się z tej wysokości panorama zapadnie w pamięci każdej znajdującej się tam osobie. Ze względu na położenie budowli, jest łatwo dostępna. Znajduje się ona w centrum wsi, a u jej podstawy usytuowany jest dom latarnika oraz sklepik z pamiątkami. Latarnia w Gąskach jest oficjalnie wpisana do rejestru zabytków. Wszyscy Ci, którzy mają zamiar odwiedzić Sarbinowo, nie mogą przepuścić takiej okazji, aby nie zobaczyć tej zapierającej dech w piersi panoramy. Ludzie szukający natchnienia lub inspiracji powinni zagościć do Gąsek. To miejsce oczaruję zarówno każdą kobietę jak i mężczyznę. Często akurat ten taras widokowy wybierany jest przez partnera jako miejsce zaręczyn, gdzie przy zachodzie słońca w niesamowicie pięknej scenerii mężczyzna postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i uczynić kobietę swoją żoną.